Definicja kryptowaluty w polskiej ustawie. Co to oznacza?

Pierwsza definicja waluty cyfrowej w polskich przepisach. Sejm przyjął nową ustawę o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.

Przy okazji uchwalania zupełnie nowej ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, którą Sejm przyjął 1 marca 2018 r., dostrzeżono i po części uregulowano funkcjonowanie kryptowalut w kraju. Zanim ustawa wejdzie w życie pochyli się nad nią jeszcze Senat oraz zostanie przekazana do podpisania Prezydentowi, ale patrząc na to, jaką większością została przegłosowana, raczej nie ma wątpliwości, że wkrótce stanie się częścią polskiego porządku prawnego. Ustawa ta stanowi wdrożenie przepisów Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/849 z dnia 20 maja 2015 r.

fot. Kancelaria Sejmu/Krzysztof Białoskórski

W nowej ustawie o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy wprowadzono pojęcie waluty wirtualnej oraz przesądzono, że dotyczy również obrotu walutami wirtualnymi.

Definicja waluty wirtualnej

Zgodnie z art. 2 ust. 2 pkt 26 ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, waluta wirtualna to:

cyfrowe odwzorowanie wartości, które nie jest:

  1. prawnym środkiem płatniczym emitowanym przez NBP, zagraniczne banki centralne lub inne organy administracji publicznej,
  2. międzynarodową jednostką rozrachunkową ustanawianą przez organizację międzynarodową i akceptowaną przez poszczególne kraje należące do tej organizacji lub z nią współpracujące,
  3. pieniądzem elektronicznym w rozumieniu ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych,
  4. instrumentem finansowym w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi,
  5. wekslem lub czekiem

– oraz jest wymienialne w obrocie gospodarczym na prawne środki płatnicze i akceptowane jako środek wymiany, a także może być elektronicznie przechowywane lub przeniesione albo może być przedmiotem handlu elektronicznego.

Cechy „waluty wirtualnej” wedle powyższej ustawy

Poprzez sformułowanie definicji negatywnej, czyli  podanie czym waluta wirtualna nie jest, oraz wskazanie, że:

  • jest to cyfrowe odwzorowanie wartości,
  • jest wymienialna w obrocie gospodarczym na prawne środki płatnicze,
  • może być elektronicznie przechowywana albo być przedmiotem handlu elektronicznego

definicja waluty wirtualnej stała się bardzo szeroka i odbiega od tego, co najczęściej uważamy za walutę kryptograficzną. Wedle ustawowej definicji nie ma znaczenia sposób emisji waluty wirtualnej ani zastosowanie przy jej tworzeniu rejestru rozproszonego.

Konsekwencją przyjęcia takiej szerokiej definicji może być to, że np. jednostki płatnicze w grach komputerowych również zostaną uznane za waluty wirtualne. W końcu są cyfrowym odwzorowaniem wartości, wymienialnym na pieniądze oraz elektronicznie przechowywane. Za walutę wirtualną według tej definicji mogłyby być uznane nawet punkty lojalnościowe, jeśli tylko można byłoby je wymienić na zwykłą walutę. Warto mieć więc na uwadze, że nie wszystko, co w świetle tej ustawy zostanie uznane za walutę wirtualnąmożna nazwać kryptowalutą.

Co w praktyce zmienia ta definicja dla rynku?

Wprowadzenie tej definicji kończy dysputy prawne dotyczące tego, czym zgodnie z polskim prawem są kryptowaluty. Poprzez dostrzeżenie ich przez ustawodawcę i dokonanie takiej klasyfikacji, w Polsce kryptowaluty będą uznawane za rodzaj prawa majątkowego. Waluty kryptograficzne nie będą więc póki co stanowiły w Polsce prawnego środka płatniczego, jak ma to miejsce np. w Japonii czy Szwajcarii.

Czemu ma służyć ta regulacja?

Wskazuje na to sama nazwa ustawy… Dostrzeżenie walut wirtualnych przez ustawodawcę ma służyć rozszerzeniu zakresu kontroli podmiotami zajmującymi się ich obrotem.

W ustawie za podmioty obowiązane do wdrożenia rozwiązań z ustawy uznano przedsiębiorców świadczących usługi w zakresie:

  1. wymiany pomiędzy walutami wirtualnymi i środkami płatniczymi,
  2. wymiany pomiędzy walutami wirtualnymi,
  3. pośrednictwa w wymianie, o której mowa w lit. a lub b,
  4. prowadzenia rachunków zapewniających możliwość korzystania z jednostek walut wirtualnych, w tym przeprowadzania transakcji ich wymiany.

Regulacjami dotyczącymi przeciwdziałaniu prania pieniędzy objęte zostaną więc wszystkie giełdy, kantory oraz inne podmioty zajmujące się handlem i pośrednictwem w obrocie kryptowalutami.

Podmioty te będą musiały m.in. dokonywać oceny ryzyka prania pieniędzy, identyfikować i weryfikować tożsamość klientów, monitorować stosunki gospodarcze klientów oraz przekazywać informacje o transferze środków pieniężnych Generalnemu Inspektorowi Informacji Finansowej. Stosowanie środków bezpieczeństwa finansowego ma dotyczyć transferów na kwotę od równowartości 1000 euro.

Podsumowanie

Nie da się ukryć, że ustawa przyczyni się do cywilizacji obrotu walutami kryptograficznymi, ponieważ podmioty zajmujące się obrotem będą musiały wdrożyć procedury przewidziane w ustawie. Na pewno zwiększy się transparentność handlu walutami kryptograficznymi, co pewnie nie ucieszy wszystkich uczestników rynku.

Za pozytyw trzeba jednak uznać to, że politycy zmierzają do ucywilizowania rynku kryptowalut, a nie do jego delegalizacji w kraju. Szkoda, że na razie czynią to w ustawie dotyczącej przeciwdziałania praniu pieniędzy.

O autorze

Łukasz Jabłoński

Zobacz wszystkie posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *